 |
:.:.: STRAŻACY NA ZACHODZIE :.:.: KP PSP BŁONIE
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
arczi
Dołączył: 04 Kwi 2006
Posty: 192
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Strzyzew
|
Wysłany: Czw 23:57, 25 Lis 2010 Temat postu: Po Naradzie... |
|
|
Jak oceniacie próbę poprawy stosunków z Policją.
Czy takie spotkanie było potrzebne?
A może te złe relacje to tylko sztuczny problem?
Moim zdaniem spotkanie było dobrym pomysłem ale powinni być na nim także szeregowi policjanci, z którymi mamy kontakt przy zdarzeniach niech by i oni mogli swoje żale wylać(może tez nie jesteśmy idealni).
Obawiam się że po wykładzie od swoich przełożonych mogą źle zinterpretować idee tego spotkania bo strażacy się ich czepiają.Ale zastanawiam się jak można ocieplić między nami stosunki jeśli policjanci przez 2,5 godziny(w ciepłym nagrzanym radiowozie) ustalają czy zdarzenie zakwalifikować jako kolizje czy wypadek a my w tym czasie na wietrze i deszczu kierujemy ruchem(zdarzenie autentyczne), a cała sprawę można było zakończyć w 20 minut!Już nie wspomnę o tym jak wściekli są niektórzy stróże prawa gdy muszą jechać na koniec powiatu.
Apropo samego spotkania to dyskusja oprócz wypowiedzi Darka była jałowa i zbędna bo co mnie obchodzą problem z CPRami i większość czasu była zmarnowana.
Zapraszam do dyskusji!!!
P.S Zagląda ktos tu jeszcze?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
pepe
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 233
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: OSP Święcice
|
Wysłany: Nie 19:58, 28 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
>Ale zastanawiam się jak można ocieplić między nami stosunki jeśli policjanci przez 2,5 godziny(w ciepłym nagrzanym radiowozie) ustalają czy zdarzenie zakwalifikować jako kolizje czy wypadek a my w tym czasie na wietrze i deszczu kierujemy ruchem(zdarzenie autentyczne), a cała sprawę można było zakończyć w 20 minut!<
Jak dawno tu nikt nic nie napisał.
Masz rację kolego-sam osobiście miałem z nimi mały zatarg-można powiedzieć,że o pierdołę (niektórzy wiedzą o co chodzi) ale wyszło jak wyszło-sprawa zakończyła się w sądzie.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez pepe dnia Nie 19:59, 28 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
arczi
Dołączył: 04 Kwi 2006
Posty: 192
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Strzyzew
|
Wysłany: Pon 1:12, 06 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Hubert Kowalczewski stwierdził, cytat z aktualności:
że jeżeli Policji nie ma na miejscu, a trzeba ,,postawić” samochód na koła, to należy to zrobić,
ważne jest tylko, aby powiedzieć policjantowi, w jakiej pozycji było wcześniej auto.
No to jeśli Policji nie ma na miejscu to jak temu policjantowi powiedzieć że stawiamy samochód bo...
Chyba nie słuchałem zbyt uważnie :Należy podkreślić, że od momentu zgłoszenia do usunięcia skutków akcją dowodzi straż pożarna,
potem następuje przekazywanie miejsca Policji.
A przypadkiem nie od momentu przybycia do zakończenia części ratowniczej , poprzez usuniecie skutków rozumiem np usunięcie pojazdów i posprzątanie.
Właściwie kiedy zdarzenie drogowe jest kolizja a kiedy wypadkiem bo niby to proste ale jednak skomplikowane (przynajmniej dla policjantów z Kampinosu)
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez arczi dnia Pon 1:14, 06 Gru 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|